Na terapii odkryła jednak głębsze rany: perfekcjonizm, samokrytykę i stałe poczucie „robię za mało”. Zrozumienie historii matki — dziewczyny z prowincji, dla której medycyna była biletem do prestiżu — nadało nową perspektywę. „Musiałam oddzielić jej marzenia od swoich. Dla niej lekarz to position, dla mnie — coś obcego�
Getting My moja mama sie do mnie dobiera To Work
Dilemma polegał na tym, że na rano zamówiliśmy kontener na śmieci, a ktoś musiał nadzorować jego załadunek i posortować rzeczy w szopie.Przez kolejne lata manewrowanie między nimi przypominało chodzenie po polu minowym. Święta dzieliliśmy na dwie równe części, a każde urodziny organizowaliśmy osobno. Byliśmy z Tomkiem wykończe